Po książkę Sharon Bolton sięgnęłam po raz drugi. Pierwszy był poprzedni tom tej serii, a teraz postanowiłam przeczytać kontynuację, czyli kryminał Truciciel. Mistrze ceremonii. Tom 2. Pierwsza część cyklu podobała mi się bardzo i nie mogłam doczekać się tego, co przeczytam w najnowszej powieści. Mojego oczekiwania były naprawdę wysokie i nie zawiodłam się. Druga część podobała mi się tak samo, jak pierwsza, a może i bardziej. Oczywiście, można tę książkę przeczytać, nie znając poprzedniego tomu, ale ja ze swojej strony polecam zapoznać się z także z pierwszym tomem “Mistrza ceremonii”. Z pewnością ułatwi to czytanie tej najnowszej pozycji, gdyż “Truciciel” w wielu miejscach odwołuje się do początku serii.

Tajemnice małych miasteczek

Główną bohaterką tej książki, tak samo, jak poprzedniej, jest komisarz Florence Lovelady, która ma za zadanie rozwiązać niezwykle skomplikowaną sprawę kryminalną. W miasteczku niedaleko domu dziecka, zostają odnalezione szczątki dzieci, a nasza główna bohaterka musi odkryć sekret, jaki się za nimi kryje. Razem z nią powracamy do wydarzeń sprzed trzydziestu lat, a wątki z przeszłości mieszają się z tymi obecnymi. Akcja powieści pokazywana jest z perspektywy kilku kobiet, co daje nam możliwość ułożenia tych puzzli w jedną całość. Czy naszej pani komisarz uda się odkryć, kto stoi za zabiciem czwórki dzieci z sierocińca? Czy dowiemy się, jakie sekrety kryje to małe miasteczko? Czy prawda po trzydziestu latach wyjdzie w końcu na jaw? Na te pytania można uzyskać odpowiedź tylko w jeden sposób, trzeba przeczytać Truciciel. Mistrze ceremonii. Tom 2, do czego zachęcam.

Kryminał psychologiczny?

Można powiedzieć, że ta powieść to nie tylko kryminał, ale także thriller psychologiczny. Jest to niezwykle dokładnie skonstruowany miks tych dwóch gatunków. Truciciel. Mistrze ceremonii. Tom 2 jest bardzo mroczną książką. Klimat jest przesiąknięty bardzo ponurymi wątkami. Wszystko do siebie pasuje i trzyma w niezwykle silnym napięciu. Momentami czułam się niepewnie, czytając książkę, nerwowo rozglądając się dookoła. Mimo iż temat jest naprawdę trudny i przerażający, to czytelnik nie może doczekać się tego, co wydarzy się dalej, chce jak najszybciej poznawać fabułę, aż do samego zakończenia, które obiecuję, że zaskoczy. Bardzo istotny jest w powieści również wątek psychologiczny. Autorka pozwala sobie na pogłębioną analizę psychologiczną. Wszystko rozkładane jest niemal na czynniki pierwsze. “Truciciel” to powieść, w której każdy znajdzie coś dla siebie. Mamy tu zbrodnie, tajemnice skrywane w małym miasteczku, dramaty w rodzinie, ale także trochę magii. Jest to tak wciągająca książka, że na pewno nie będziesz żałować, jeśli zdecydujesz się po nią sięgnąć. 

Book obraz autorstwa katemangostar - www.freepik.com